Zdjęcia, filmy
Dzierżoniów
Zdjęcia, filmy
Zobacz

Bon moty

Kiedyś było, że partia miała swojego polityka, teraz polityk ma swoją partię.

        Nauczycielka poleciła dzieciom żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:

- Monarchia

- Seks

- Religia

- Tajemnica

Powiedziała, że kto skończy jako pierwszy może iść do domu. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce uwierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi Jasia aby odczytał wypracowanie.

Jasiu z dumą:

- Zerżnięto królową!- Mój Boże! Kto?

*

Jasio do taty:

- Tato, gdzie leży Afryka?

Ojciec długo myśli, w końcu mówi:

- Chyba niedaleko, bo u nas pracuje Murzyn i dojeżdża do pracy na rowerze.

*

Po co jest przegródka w nosie?

Żeby nie kusiło...

*

Pani pyta Jasia w szkole:

- Ile jest pięć plus pięć?

Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi:

- Jedenaście.

*

Kiedy pojawiają się pierwsze objawy ciąży?

- Pierwszy objaw ciąży to wytrzeszcz gałek ocznych.

- Pojawia się zaraz po pęknięciu prezerwatywy.

 

*

        Nie wolno wstrzymywać gazów! Nie wypuszczone unoszą się do mózgu i stąd się właśnie biorą zasrane pomysły.

*

Sprzedam żonę za 360 zł.”

Żona do męża:

- Czyś ty zwariował, chcesz mnie sprzedać i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?

Mąż na to:

- Wiesz, 80 kg wagi po 2 zł, kilo żywca + 200 zł obrączka.

Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:

Sprzedam męża za 1,10”. Mąż zdenerwowany mówi:

- Ja wszystko rozumiem, ale za 1,10? Skąd to wzięłaś?

Żona:

- Dwa jajka po 30 gr i rurka bez kremu 50 gr.

 

 *

Jąkasz się? A może nie wymawiasz „ r”?

Pomożemy Ci!

Pytaj w aptekach o Cyklopentanoperhydrofenmaaltren.

 

*

Mężczyźni są jak buraki cukrowe. Niby słodcy, ale jednak wciąż buraki.

Więcej: Dowcipy2

Napisz komentarz (2 Komentarze)

Para zakochanych spaceruje po parku:

- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo swoją Julię!

- To znaczy?

- Hmm, a może przytul jak Abelard swoją Heloizę!

- Czyli jak?

- Jak?! Jak?! Srak. Czytałeś coś k...wa w życiu?

- Tak! Naszą szkapę. Ugryźć cię w dupę?

 

*

- Kto to jest komunista?

- Ktoś, kto przeczytał dzieła Marksa i Lenina.

- A kto to jest antykomunista?

- Ten, który je zrozumiał.

*

Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki. Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:

- Jeszcze, jeszcze! Facetowi już się przelewa z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po następny. Gdy wraca widzi, że facet ma pustą torebkę, a wymiotują wszyscy pasażerowie.

- Przelewało się to upiłem- komentuje pasażer.

*

Facet jedzie i słyszy w radiu dla kierowców:

- Uwaga! Jakiś wariat na autostradzie A4 jedzie pod prąd.

Słysząc to, odzywa się sam do siebie:

- Jeden wariat? Są tu ich tysiące...

*

Miłość nie ma nic wspólnego z seksem. To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, je ją kocham.

Więcej: Dowcipy

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Co zawsze opada po akcie?

Więcej: Zagadka

Napisz komentarz (9 Komentarzy)

W urzędzie: - Codziennie panu mówię, żeby pan przyszedł jutro, a pan codziennie przychodzi dzisiaj.

*

Opowiadają o panu, dyrektorze, że używa pan zwrotów obcojęzycznych ni w pięć ni w dziesięć, nie znając ich znaczenia.

- Powiedz im pan, że mogą mnie w d...pocałować i vice versa.

 *

Dlaczego Jarosław Kaczyński jeździ w samochodzie z przyciemnionymi szybami?

Żeby nie było widać, że siedzi w foteliku.

*

Dzień dobry panie doktorze. Ja w sprawie wyników badań

- Kupiła pani kalendarz na 2015 r?

- Tak.

- To, niepotrzebnie...

*

Rozmawiają dwa penisy:

- Słyszałem, że mają zaprzestać produkcji viagry.

- No to leżymy!

*

 Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla

- Buraki.

- Nie, bo krowy pozdychają.

- No to może ziemniaki.

- Nie, bo się ludzie potrują.

- Mam. Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy: Ministerstwo Zdrowia ostrzega po raz ostatni.

*

Więcej: Rozrywka4

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

 

W sklepie z wędlinami.

 

  • Poproszę szynkę...

  • Pokroić?

  • Tak.

  • Ekspedientka kroi, kroi, kroi.

    W pewnym momencie pyta:

  • Już?

  • Nie.

    Ekspedientka dalej kroi.

  • O, o ten plasterek proszę!

 

 *

 

Synek pyta mamę:

 

  • Mamusiu, a co się dzieje z mężem po miesiącu miodowym?

  • Nic synku, miód wsiąka w męża i robi się stary piernik.

 

*

 

Idzie misjonarz przez pustynię. Widzi lwa. Modli się: Panie Boże spraw aby ten lew był wierzący i mnie poniechał. Lew też klęka i mówi: Boże, pobłogosław ten posiłek, który zaraz będę spożywał.

*

Na księżycu, astronauci patrzą zdziwieni a tam pod jakąś skałą śpi Polak. Człowieku, co ty tu robisz?- pytają.

Nie wiem, cholera, z wesela wracam.

 *

W parku, dziewczyna do chłopaka:

Zdejm okulary, pozadzierasz mi rajstopy. Po chwili zrezygnowana:

Załóż, liżesz ławkę.

*

Mama przestrzega Czerwonego Kapturka, który z koszyczkiem idzie do babci.

- Uważaj na wilka, bo może ciebie zgwałcić.

W lesie zza krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek płacze i zaczyna pomału ściągać majteczki. Wilk:

- Co ty, srać przyszłaś do lasu?- dawaj koszyczek.

 

Więcej: Rozrywka3

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

        Jasiu za karę miał napisać w domu 100 razy: nie będę mówił więcej do nauczyciela po imieniu. Na drugi dzień Jasiu przynosi wykonane zadanie. Nauczyciel sprawdza i zdziwiony pyta:

- Dlaczego napisałeś to zdanie nie 100 a 200 razy?

- Bo cię lubię Kaziu!

*

      Z polskimi piłkarzami w eliminacjach jest jak z jądrami w czasie stosunku...

Uczestniczą, ale nie wchodzą.

 

 *

Lekarz patrzy a w poczekalni siedzi kościotrup.

  • Dlaczego tak późno- pyta lekarz.

  • Bo na dzisiaj miałem wezwanie.

*

      Dlaczego święty Mikołaj jest zawsze taki radosny?

Bo wie gdzie mieszkają wszystkie niegrzeczne dziewczynki.

 *

Raz do rzeźni, rzeczki brzegiem

Sześć prosiątek szło szeregiem.

Z drugiej strony szło dziewczęcie

i o dziwo też na rżnięcie.

 *

W autobusie siedzi młoda dziewczyna.

Starsza kobieta: Taka młoda, a nie ustąpi.

Jestem w ciąży- odpowiada dziewczyna.

Taki płaski brzuch, a długo w ciąży?

Od pół godziny, jeszcze mi się nogi trzęsą.

*

W szpitalu: Doktorze to czym popijam lekarstwo jest obrzydliwe.

Lekarz: Siostro proszę zabrać kaczkę ze stolika pacjenta.

 

Więcej: Rozrywka2

Napisz komentarz (2 Komentarze)

 

Jak to mężczyźni...

Jak mężczyźni sortują pranie?

- Na „ brudne” oraz „ brudne, ale można jeszcze założyć”.

 ----

Kiedy facet mówi do rzeczy?

- Gdy otwiera szafę.

----

Kiedy facet traci 90 % swojej inteligencji?

- Gdy zostaje wdowcem.

 

Więcej: Jak to mężczyźni

Napisz komentarz (1 Komentarz)

 

Siedzi administrator portalu w pracy. Pukanie do drzwi, otwiera, a tam stoi śmierć ze śrubokrętem w ręku.

- O co chodzi?

- Jestem śmierć!

- Śmierć? A dlaczego ze śrubokrętem, a nie z kosą?

- Ja do serwera.

---

Dziewczyna: - połóż rękę na mym łonie.

Chłopiec: - o co to jest ten mymłon?

----

- Jest pan pewien, że od tego kremu znikną moje zmarszczki?

- Oczywiście! Kolega wygładził nim nawet swój garaż z blachy falistej.

----

Idze dwóch gości koło Sejmu i słyszą:

- Sto lat... sto lat...

- Chyba ktoś ma urodziny.

- Co ty, ustalają wiek emerytalny.

 ----

Kto pracuje- ten ma. Mam trzech synów.

                                                                       pewien ojciec.

----

W sklepie:

- Pani tu nie stała.

- Panu też nie stoi.

----

Kobieta w ciągu swego życia podobna jest do kontynentów:

- Do 20 lat- jest jak Afryka- dzika, gorąca i tajemnicza.

- Od 20 do 30- jest jak Azja- dzika, gorąca, lecz już spenetrowana.

- Od 30 do 40- jest jak Ameryka- rzeczowa i perfekcyjna technicznie.

- Po 50- jest jak Australia- każdy wie, gdzie to jest, lecz nie kwapi się jechać.

----

Jaśnie pan wraca z wojaży do domu. Wita go służba. Przed dworem na śniegu „ wysikany” napis: witamy jaśnie pana.

- Janie, przecież ty nie umiesz pisać...

- Pióro trzymała pani hrabina.

Więcej: Rozrywka cd 1

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wrocław °C
  19.10.2018 Ferienhaus Ostsee

Ciekawe cytaty

Zasługa, sukces i dobra opinia - to trzy rzeczy całkiem różne.

Wolter

reklama