Dzierżoniów
Zdjęcia, filmy
Zobacz

Bon moty

Zamienię syna zomowca na córkę, może być k...wą.

Nie kupuję w "Kaprysie"

  Niedawno obchodziliśmy z żoną rocznicę ślubu i musiałem z tej okazji porobić niezbędne zakupy, w tym także alkohol. To był ostatni produkt jaki musiałem zakupić. Mieszkam na ulicy Świdnickiej i najbliższy sklep to "Kaprys". Okazało się, że pół litra wódki żołądkowej gorzkiej kosztuje tam prawie 27zł podczas gdy 200 metrów dalej w Kauflandzie za ten sam alkohol trzeba zapłacić 18,45zł. Są pewne granice w stosowaniu marży inaczej to już bezwstydne zdzierstwo. Mimo, że sklep jest po sąsiedzku, to z uwagi na mocno zawyżone ceny, bardzo rzadko robię tam zakupy.

Adrian S. z ul. Świdnickiej

ojciecpijo

 

Wrocław °C
  26.04.2018 Ferienhaus Ostsee

Ciekawe cytaty

Putin, to żaden Bóg czy car, ale zwyczajny gangster.

Adam Michnik
reklama